Szacunkowy koszt miesięcznego pobytu wynosił około 1100 koron austriackich. Nie jest to zachowany rachunek hotelowy, lecz rekonstrukcja na podstawie dostępnych danych.
W 1901 roku inż. Zenon Suszycki wyjechał z Jasła do słynnego bawarskiego uzdrowiska.
Pobyt trwał około miesiąca.
Rodzina zajmowała trzy pokoje, dwa z nich miały balkony i miała zapewnione wyżywienie. Panie stołowały się tam, gdzie mieszkały, Zenon stołował się drożej, Wanda korzystała z inhalacji, a pobyt obejmował również wycieczki.
Ile taki wyjazd kosztował i co ta suma mówi o pozycji finansowej Suszyckich?
Szacunkowy rachunek
Na podstawie cen z tego okresu i charakteru pobytu można przyjąć, że miesięczny wyjazd kosztował około 975–1220 koron austriackich. Przyjmijmy, że było to około:
1100 koron
Orientacyjny rachunek
| Wydatek | Kwota |
|---|---|
| 3 duże pokoje, dwa z balkonami – 30 dni | 600 K |
| Wyżywienie 3 osób | 245 K |
| Kolej Jasło – Bad Reichenhall – Jasło | 95 K |
| Wycieczki | 75 K |
| Inhalacje – 1 osoba | 30 K |
| Dorożki, napiwki, kawiarnie i inne wydatki | 55 K |
| RAZEM | 1100 K |
To jest oszacowanie, nie zachowany rachunek hotelowy.
Największą niewiadomą stanowi dokładna cena pokoi w Alpenrose.
Jak wyglądała ta suma na tle zarobków w okręgu jasielskim?
Tu robi się naprawdę ciekawie.
W statystyce galicyjskiego przemysłu górniczo-naftowego za 1905 rok podano, że w okręgu jasielskim wypłacono dozorcom i robotnikom łącznie 1 024 396 koron.
Na jednego dozorcę lub robotnika przypadało średnio:
639 koron rocznie
Źródło podaje również, że stawki dzienne w okręgu jasielskim były bardzo zróżnicowane — od około 70 halerzy do 8–10 koron, przy czym najwyższe wynagrodzenia otrzymywali m.in. zdolni wiertacze, maszyniści i kowale.
I teraz porównanie:
1100 K / 639 K = 1,72
Czyli rekonstruowany koszt miesięcznego pobytu Suszyckich odpowiadał około 1,7 rocznego przeciętnego zarobku robotnika lub dozorcy w okręgu jasielskim.
To bardzo dużo.
Co oznaczało 1100 koron?
| Osoba / grupa | Przybliżony zarobek | 1100 K oznaczało |
|---|---|---|
| Robotnik – 2 K/dzień | ~600 K/rok | ~1,8 roku pracy |
| Robotnik – 3 K/dzień | ~900 K/rok | ~1,2 roku pracy |
| Pracownik – 5 K/dzień | ~1500 K/rok | ~9 miesięcy pracy |
| Urzędnik | ~1000–1500 K/rok | ~9–13 miesięcy pensji |
A jak w tym zestawieniu lokował się Zenon Suszycki-Turczynowicz?
Do tematu trzeba podejść ostrożnie.
Suszyckiego nie należy porównywać z przeciętnym robotnikiem, ani nawet z typowym urzędnikiem.
Był inżynierem górniczym i jednym z pionierów galicyjskiego przemysłu naftowego.
Po studiach w École des Mines w Paryżu związał się z galicyjskim przemysłem naftowym.
W 1885 roku zorganizował w Ropiance koło Dukli pierwszą w Polsce zawodową szkołę wiertniczą.
To są trzy bardzo ważne fakty z jego życia.
Z relacji opublikowanej w czasopiśmie „Ropa” wynika, że dawni kierownicy kopalń otrzymywali około 40–50 złr miesięcznie, ale dodatkowo dostawali 1–2 centy od wydobytego garnca ropy.
Źródło wymienia wprost Zenona Suszyckiego i stwierdza, że jako kierownik kopalni w Bóbrce u Klobassy dorobił się na tym systemie znacznego majątku.
Po reformie walutowej 1 złr = 2 K, więc sama podstawowa pensja odpowiadała około 80–100 K miesięcznie, czyli 960–1200 K rocznie, ale bez dochodu z „garncowego”.
I właśnie ten drugi składnik jest tutaj kluczowy.
Nie znamy dokładnego rocznego dochodu Suszyckiego.
Wiemy natomiast, że jego dochody nie ograniczały się do zwykłej pensji inżyniera.
Najmocniejszy dowód jego pozycji majątkowej
30 lipca 1901 roku, czyli zaledwie rok po wyjeździe, Zenon Suszycki kupił majątek Boguchwała–Lutoryż za 942 000 koron.
To daje ciekawe zestawienie:
| Pozycja | Kwota |
|---|---|
| Miesięczny wyjazd Suszyckich – rekonstrukcja | ~1100 K |
| Zakup Boguchwały–Lutoryża | 942 000 K |
1100 K stanowi około 0,117% ceny majątku, czyli mniej więcej 1/856 wartości zakupionego majątku.
Oczywiście 942 000 K nie było rocznym dochodem Suszyckiego. Była to cena zakupu majątku, a więc wartość transakcji kapitałowej.
Nie możemy powiedzieć, że Suszycki „zarabiał milion koron rocznie”.
Możemy jednak powiedzieć z dużą pewnością, że w 1901 roku znajdował się w zupełnie innej klasie majątkowej niż przeciętny mieszkaniec Jasła.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
To sekcja komentarzy, szanujmy się wzajemnie.